Streszczenie szczegółowe „Cudzoziemki” - strona 33
      Cudzoziemka | inne lektury | kontakt | reklama | Wersja mobilna
streszczenieopracowaniebohaterowieżycie i twórczość autoratest   

Jesteś w: Ostatni dzwonek -> Lektury -> Cudzoziemka

Streszczenie szczegółowe „Cudzoziemki”

Róża zapytała ją, czy staje się lepsza od tej miłości. Zięć lubił muzykę, lecz córka, podobnie jak ona, stara się przy nim zapchać pustkę. Nie zdoła jednak oszukać serca. Rzekła, że Marta nie powinna tak żyć, powinna posłuchać matki, która już odchodzi. Paweł zapomni o żonie, a ona powinna szukać swojego szczęścia, dopóki ma czas, bo inaczej nie zazna spokoju w śmierci. W jej oczach pojawiła się groza, po czole spływały krople potu. Marta objęła ją i szlochając, próbowała uspokoić. Zapytała, dokąd matka chce odejść. Róża otarła łzy. Wyznała, że tydzień temu wysłała wiadomość do lekarza z pytaniem, czy może przyjechać. W sobotę o piątej otrzymała odpowiedź: „Czekam”. Jechała, by uczyć się życia i zgodnie z zaleceniem Gerhardta zamierzała przyjść do niego uśmiechnięta.

XX.

Po wyjściu Marty Róża zostaje sama. Jej serce zaczyna bić coraz szybciej. Oszołomiona wspomnieniami, zaczyna pakować się z myślą, że jedzie do Michała. Kładzie się na łóżku i uspokaja się. Po jakimś czasie odnajdują ją państwo Strawscy. Róża z upiornym wyrazem twarzy, płacze.

Po wyjściu Marty Róża dotkliwie odczuła otaczającą ją ciszę. Wpatrywała się przed siebie szeroko otwartymi oczami, czy zza ścian nie wyjdzie sprawca ciszy, porywacz dzieci i kochanków – Bóg. Powróciły do niej słowa córki, przypominające, że nigdy nie ufała Bogu, nie pozwalała się jej modlić. Podeszła do okna i zaczęła wpatrywać się w gwiazdy, zastanawiając się, czy i w niebie nie ufają Stwórcy.

Usiadła w fotelu, przekonana, że Bóg nie ma teraz za co się na niej mścić, bo tego dnia robiła wszystko tak, jak On każe. Rozmyślała nad minionymi godzinami, wspominając słowa bliskich jej ludzi. Zapewniła Boga, że przed wszystkimi otworzyła serce, które okazałaby teraz nawet mistrzowi Januaremu. Na myśl o zmarłym nauczycielu poczuła trwogę. Rozejrzała się po pokoju i wszędzie widziała otaczającą ją pustkę. Z żalem pomyślała, że żywi odeszli od niej, a umarli zapomnieli. Poczuła nagły ból lewego ramienia i przyspieszone bicie serca. Dotknęła gorących policzków, jej skronie pulsowały, a nogi zdrętwiały. Upadła na sofę, powoli ogarniała ją senność. Usłyszała miłe słowa Michała i uśmiechnęła się, myśląc, że jest teraz doktorem w Królewcu. Ogarnął ją błogi spokój i postanowiła zdrzemnąć się. Wspomnienia wieczoru u Bądskich powróciły, rozpłakała się. Znów jechała z ukochanym w karecie, wyznawała mu miłość, dziękowała Bogu za to, że pozwolił im być razem do śmierci, że Michał pozostał jej wiernym. Grała dla swoich synów, zapewniając, że nigdy nie zburzyła muzycznej harmonii.


Nagle obudziła się z jękiem. Serce biło jak oszalałe, jej piersi przygniatał ogromny ciężar. Chciała zrzucić to brzemię z siebie, sądziła, że to Adam, zaczęła krzyczeć. Otworzyły się drzwi i Strawski pochylił się nad nią, wyraźnie zaniepokojony. Wreszcie odzyskała przytomność i wyjaśniała, że wypiła zbyt dużo wina i teraz śnią się jej zmory.

Zadzwonił telefon – to Marta pytała o zdrowie matki. Róża nie chciała jednak, by córka przyszła. Po chwili znów została sama. Miała wrażenie, że dzieją się właśnie ważne rzeczy. Usiłowała skupić myśli, by zrozumieć dlaczego jej ręce drżą i brakuje jej tchu. Zaczęła chodzić po pokoju, lewe ramię bolało coraz bardziej, w uszach słyszała szum. Jednocześnie poczuła, że coś jej umyka i nie wiedziała, co miała zrobić. W oddali usłyszała gwizd pociągu i przypomniała sobie, że miała wyjechać.

Odczuła ulgę. Zaczęła szukać walizki i krzyżyka, przekonana, że po jej przyjeździe do Królewca Michał upomni się o niego. Podeszła do komody, lecz nie była w stanie przekręcić klucza od szuflady. Strąciła torebkę i nagle wszystko wydało się jej trudnym do wykonania i nieosiągalnym. Przejęta lękiem, postanowiła odpocząć.
Położyła się na łóżku i po jakimś czasie poczuła ogarniające ją szczęście. Cieszyła się, że wróciła, że słyszy w sobie bicie serca Michała i czuje jego ciepło. Uspokoiła myśli, a na jej ustach pojawił się śmiertelny uśmiech.

strona:    1    2    3    4    5    6    7    8    9    10    11    12    13    14    15    16    17    18    19    20    21    22    23    24    25    26    27    28    29    30    31    32    33    34    35  



On chce TO zrobić,
a Ty nie jesteś gotowa?

10 zdań, które pomogą Ci
zatrzymać chłopaka przy sobie!

Mój pierwszy raz...

Szybki test:

Żona zrobiła Adamowi na drutach:
a) „kapotę”
b) kalesony
c) „kufajkę”
d) „gamasze”
Rozwiązanie

Jadwiga przez wizyty Róży zaczęła chorować na:
a) depresję
b) schizofrenię
c) nerwicę
d) agrofobię
Rozwiązanie

Wizyta u lekarza Gerhardta odbyła się w:
a) Kijowie
b) Królewcu
c) Moskwie
d) Lublinie
Rozwiązanie

Więcej pytań

Zobacz inne artykuły:

StreszczeniaOpracowanie
Streszczenie szczegółowe „Cudzoziemki”
„Cudzoziemka” – streszczenie w pigułce
Czas i miejsce akcji „Cudzoziemki”
Kompozycja i struktura „Cudzoziemki” Marii Kuncewiczowej
Geneza „Cudzoziemki” Marii Kuncewiczowej
Główne wątki w „Cudzoziemce” Marii Kuncewiczowej
Tragizm postaci Róży - „Dwa imiona – dwa życia: pierwsze krótkie i prawdziwe; drugie wymyślone, długie, nadto długie… Pierwsze – kwiat, miłość i nieszczęście. Drugie: szacunek ludzi, honor, powolna śmierć duszy&#
„Cudzoziemka” – wyjaśnienie tytułu
„Cudzoziemka” jako powieść psychologiczna
Plan wydarzeń „Cudzoziemki”
Biografia Marii Kuncewiczowej
Maria Kuncewiczowa – kalendarium życia i twórczości
Motywy literackie w „Cudzoziemce”
Krytyka literacka o „Cudzoziemce” Marii Kuncewiczowej
Adaptacje „Cudzoziemki”
Najważniejsze cytaty z „Cudzoziemki”
Bibliografia




Bohaterowie
Róża Żabczyńska - charakterystyka postaci
Adam – charakterystyka postaci
Władysław – charakterystyka postaci
Marta – charakterystyka postaci





Tagi: