Streszczenie szczegółowe „Cudzoziemki” - strona 7
      Cudzoziemka | inne lektury | kontakt | reklama | Wersja mobilna
streszczenieopracowaniebohaterowieżycie i twórczość autoratest   

Jesteś w: Ostatni dzwonek -> Lektury -> Cudzoziemka

Streszczenie szczegółowe „Cudzoziemki”

Zbyszek nie odpowiedział mu, złośliwie patrząc na babkę. W końcu odparł z triumfem, że do domu wszedł w bramie, w której stała platforma i dwa konie, więc nie miał komu powiedzieć dzień dobry. Urażona Róża podskoczyła na kanapie. Zarzuciła, że wnuczek kpi z niej i odziedziczył po ojcu „handlarskie zdolności”, po czym kazała mu iść precz. W odpowiedzi chłopiec wrzasnął, że to ona powinna iść precz z jego domu i zapłakany, wybiegł z pokoju. Na twarzy Róży pojawiła się złowroga radość. Wydyszała, że została wypędzona z domu córki, nazwała wnuczka „Żydziakiem” i rozpłakała się. Adam błagał ją, aby przestała. Stanął przy kanapie, patrząc na łzy żony z niedowierzaniem, w końcu rzekł, że sama przecież zaczęła, napadając na malca. Róża płakała coraz głośniej. Mąż kazał jej się opanować, broniąc Zbyszka. Uspokoiła się nieco i z wyrazem apatii na twarzy zaczęła kołysać głową.

V.

Do mieszkania Marty przychodzi Władyś z żoną Jadwigą. Syn jest wyraźnie zaniepokojony stanem Róży. Kobieta wspomina dzieciństwo syna, jej zaborczą miłość do niego i pragnienie bycia w centrum uwagi wszystkich. Z Władysławem łączyła ją zawsze silna więź emocjonalna i wspólna muzyczna pasja. W synu widziała również możliwość zemsty na kobietach, które obwiniała za to, że jedna z nich odebrała jej miłość Michała.
Adam wybiegł do przedpokoju i otworzył drzwi, wpuszczając do mieszkania Władysia z żoną. Oboje borykali się ostatnio z wieloma problemami. Władysia niespodziewanie odwołano z Królewca i zaczął się zastanawiać nad opuszczeniem służby państwowej. Był mężczyzną słabym, drobnym i cholerycznym i niezwykle popędliwym. Po matce odziedziczył potrzebę zmian i triumfów, po ojcu – strach przed odpowiedzialnością i skłonność do przeceniania cudzej racji. Każde nowe wyzwanie uważał za przekraczające jego możliwości, lecz podejmował odważnie wszelkie trudy. Niewygody, złośliwości odczuwał jako bolesne krzywdy. Nie znosił niepunktualności, hałasu, choroby i uczuciowego przymusu, a każdą klęskę przyjmował ze spokojem, przekonany o własnej nieudolności i winie. Obecnie szukał nowego stanowiska, zdecydowany na najbardziej ambitne przedsięwzięcia.
Jego żona, Jadwiga, traktowała go jak najukochańsze dziecko i bohatera. Uwielbiała męża, a Władysław, przyzwyczajony do pogardy, z jaką odnosiła się matka do ojca, przyjmował miłość Jadwigi z wdzięcznością i podziwem. Ich dom, z trójką pięknych dzieci, które nauczone były, by nie przeszkadzać ojcu, stał się dla niego miejscem trwałego zadowolenia i nadziei.


Władysław przeczuwał, że coś musiało się stać, kiedy matka kazała go wezwać. Jadwiga stanęła za nim, gotowa bronić męża za wszelką cenę. Weszli do salonu i na twarzy mężczyzny pojawiła się troska. Nie był zaskoczony widokiem leżącej matki – Róża często po atakach gniewu była wyczerpana. Okazał jednak niepokój, ponieważ matka po prostu tego żądała i oczekiwała.

Pierwszy raz zażądała troski o siebie, kiedy miał sześć lat. Tego dnia wyszła po południu na próbę do Klubu Szlacheckiego, gdyż niebawem miał się odbyć koncert z jej udziałem. W domu w takich sytuacjach panowało ogólne przygnębienie. Róża od rana zamykała się w salonie, do którego nikt nie miał prawa wchodzić. Dzień wcześniej wszyscy otrzymywali odpowiednie dyspozycje, których musieli ściśle przestrzegać. Babka Sophie czytała kartkę, na której były zapisane godziny obowiązków i choć śmiała się z rozporządzeń córki, przestrzegała planu dnia. W razie uchybień, Róża była straszna i zarzucała matce, że demoralizuje jej dzieci.

W porze obiadu wracał z gimnazjum ojciec i chodził na palcach. Z salonu słychać było grę matki na skrzypcach. Władyś z niepokojem oczekiwał na to, by matka zasiadła do stołu, lecz ona nie przestawała grać. W końcu ojciec wchodził do salonu i informował matkę, że podano obiad. Czasami Róża z gniewem rzucała skrzypce i krzyczała, że wydała odpowiednie dyspozycje i by dali jej oddychać. Wbiegała do stołowego, odpychała od siebie talerze i milkła. Wtedy jedynie mały Kazio potrafił przyciagnąć jej uwagę. Wyciągał do niej rączki, wygłaszał zabawne słówka, a kiedy była naprawdę smutna, kładł głowę na stole i nie chciał jeść. Tak długo udawał swoje nieszczęście, aż matka pytała go wprost, co mu jest. Najczęściej Adam, po wejściu do salonu, był całkowicie ignorowany – Róża grała dalej, udając, że go nie słyszy, a gdy stawał się szczególnie natarczywy, zerkała na niego z niechęcią i pogardą. Kilka razy wpadał w gniew, grożąc, że zabroni jej publicznych występów. Podczas jednej z takich scen chciał wyrwać żonie skrzypce. Róża, nie przerywając gry, wycofała się do jadalni, a mężczyzna wskazał jej miejsce przy stole, żądając, by nigdy nie stało puste w czasie posiłków. Usiadła, wciąż grając „Melodię” Rubinsteina, a po jej policzkach spłynęły łzy. Po tym zdarzeniu Adam przez długi czas nie wzywał żony na obiad.

strona:    1    2    3    4    5    6    7    8    9    10    11    12    13    14    15    16    17    18    19    20    21    22    23    24    25    26    27    28    29    30    31    32    33    34    35  



On chce TO zrobić,
a Ty nie jesteś gotowa?

10 zdań, które pomogą Ci
zatrzymać chłopaka przy sobie!

Mój pierwszy raz...

Szybki test:

Kobieta pyta syna, "jaka będzie jej śmierć – śmierć człowieka, który się urodził i nigdy nie żył" w:
a) Velletri
b) Ostii
c) Genewie
d) Osetii
Rozwiązanie

Róża nie kochała córki i nienawidziła jej za:
a) uczucia do brata
b) romantyczny charakter
c) urodę
d) podobieństwo do ojca
Rozwiązanie

Z Taganrogu postanowiła zabrać Różę do Warszawy
a) kuzynka Olga
b) siostra Marta
c) ciotka Luiza
d) babka Adelajda
Rozwiązanie

Więcej pytań

Zobacz inne artykuły:

StreszczeniaOpracowanie
Streszczenie szczegółowe „Cudzoziemki”
„Cudzoziemka” – streszczenie w pigułce
Czas i miejsce akcji „Cudzoziemki”
Kompozycja i struktura „Cudzoziemki” Marii Kuncewiczowej
Geneza „Cudzoziemki” Marii Kuncewiczowej
Główne wątki w „Cudzoziemce” Marii Kuncewiczowej
Tragizm postaci Róży - „Dwa imiona – dwa życia: pierwsze krótkie i prawdziwe; drugie wymyślone, długie, nadto długie… Pierwsze – kwiat, miłość i nieszczęście. Drugie: szacunek ludzi, honor, powolna śmierć duszy&#
„Cudzoziemka” – wyjaśnienie tytułu
„Cudzoziemka” jako powieść psychologiczna
Plan wydarzeń „Cudzoziemki”
Biografia Marii Kuncewiczowej
Maria Kuncewiczowa – kalendarium życia i twórczości
Motywy literackie w „Cudzoziemce”
Krytyka literacka o „Cudzoziemce” Marii Kuncewiczowej
Adaptacje „Cudzoziemki”
Najważniejsze cytaty z „Cudzoziemki”
Bibliografia




Bohaterowie
Róża Żabczyńska - charakterystyka postaci
Adam – charakterystyka postaci
Władysław – charakterystyka postaci
Marta – charakterystyka postaci





Tagi: